czwartek, 13 marca 2014

Beautiful Mornings

Jest 18:52, a ja biorę się za dodawanie zdjęć poranków. xD
Mam dziś czas (nie mam bo mam cztery strony z matematyki i recenzje z polskiego, ale nieważne) i postanowiłam dodać coś nowego.







Zdjęcia, po których, w nawet najgorszy dzień, umiem wykrzesać z siebie uśmiech.

Olśniło mnie! Wstanę jutro o piątej rano. Wyjdę na balkon i popatrzę na wschód!
Trochę szalony pomysł, ale wiem, że wtedy mój dzień już na wstępie będzie cudowny.

Dzisiaj od siódmej siedziałam na placu zabaw obok szkoły. Siedziałam sama na zimnej huśtawce aż do 8:20, bo wtedy przyszła moja koleżanka. Nawet nie wiecie jak cudownie się czułam, gdy promienie słońca delikatnie mnie ogrzewały!


Ja na huśtawce i moje brudne podróby glanów. Zdjęcie zrobione w stu procentach przypadkowo!

Kiedy siedziałam długo na huśtawce, a słońce zaczęło grzać, to na moim cieniu była jeszcze trawa ze szronem (tak to się nazywa). Cudnie to wyglądało.

Zapraszam: <KLIK>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz