Już drugi wpis dzisiaj. Spowodowane jest to tym, że jestem chora i mam czas. Rzadko dostaje się do komputera, bo moja siostra pisze książki (cudowne tak na marginesie), uczy się i przygotowuje materiały na korepetycje. Jeśli jej nie ma, to komputer przejmuje mama, a ja jestem na szarym końcu. Tak więc jestem dziś wyjątkowo sama. Chciałam dodawać wpisy co tydzień, ale lepiej dodać nieco wcześniej, na wypadek, gdybym nie miała komputera. Zawsze mogę zrobić wersje roboczą i później na telefonie tylko dodać (teraz sprawdziłam i niezbyt ;-; ). Ale dziś będę solidnie dodawać. ^^
Planuje zrobić jeszcze post z pięknymi porankami, ponieważ to moja ulubiona pora dnia. Nie lubię zachodów, bo widzę je bardzo często. Kocham wschody. Są cudne.
Ale koniec gadania. Czas na pastel goth. Nie wiem jak opowiedzieć o tym stylu, ale jest świetny.







Planuje zrobić jeszcze post z pięknymi porankami, ponieważ to moja ulubiona pora dnia. Nie lubię zachodów, bo widzę je bardzo często. Kocham wschody. Są cudne.
Ale koniec gadania. Czas na pastel goth. Nie wiem jak opowiedzieć o tym stylu, ale jest świetny.







Pastel Goth w skrócie. Kocham ten styl. Nie pasuje do mnie (ze względu na moje ciało), ale gdy to się zmieni, to biegnę do sklepu po sweter w krzyże. x3
<KLIK> Zapraszam! ^^
Pozdrawiam i do zobaczenia!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz